Fotografię wykonał Bogdan Łopieński. W historii polskiego fotoreporażu postać znacząca. Migawkę nacisnął w 1973 roku na Międzynarodowych Targach Poznańskich. Autor tak opowiadał o tym wydarzeniu: „Zdjęcie dostało I nagrodę na konkursie fotografii prasowej. Jednak nie można było go opublikować, gdyż cenzura nie zgadzała się na takie „niepoważne” ujęcie przywódców. Redaktorzy nie wiedzieli, co robić, gdyż wyniki konkursu już ogłoszono w prasie. Zwrócono się do sekretarzy Gierka. Ci nie odważyli się sami zadecydować i ostatecznie sam Edward Gierek orzekł, że zdjęcie może być opublikowane. I lawina ruszyła. Zdjęcie opublikowano około 200 razy. Za same wierszówki z tych publikacji można było kupić marzenie Polaków – fiata 126p. Zdjęcie w wielu egzemplarzach i w wielkich formatach niesione było w pochodzie 1-majowym. Wśród sekretarzy wojewódzkich powstała moda na pozowanie do fotografii ze spoglądaniem na zegarek. Ale publiczność jest przekorna, nadano spontanicznie temu zdjęciu tytuł „Na nas już czas”. Wtedy cenzura znów zabroniła publikowania zdjęcia. Gdy nadeszły czasy Solidarności, wydrukowano plakat – przedarte zdjęcie Gierka i Jaroszewica. O tych perypetiach telewizja zrobiła film, datę emisji wyznaczono na 13 grudnia 1981 r. Ale wtedy już w telewizji leciał WRON.”
Morskie opowieści
Niestety, Rydzyk nie przedstawił żadnej dokumentacji z tym związanej. Bardzo dobrze natomiast, że padła jakaś data (piętnaście lata temu), bo może zainteresuje się tym Urząd Skarbowy . Skoro była darowizna, to powinien być od niej odprowadzony jakiś podatek. A jeśli nie było, ponieważ uznano, że volkswageny były przeznaczone na cele religijne, to też powinien być jakiś ślad w dokumentach, świadczący o zwolnieniu od podatku.
Zamiast komentarza, fragment najpopularniejszej szanty:
Kto chce ten niechaj wierzy
Kto nie chce niech nie wierzy
Nam na tym nie zależy
Więc wypijmy jeszcze
Ojciec Tadeusz Rydzyk snuje dalszą cześć opowieści o bezdomnym, który rozdaje samochody. Po pierwszej części taki szum się zrobił, że postanowił snuć dalej ten wątekw celu wyjaśnienia:
“Pamiętam, chyba 15 lat temu, pewnego dnia ojciec Jan Król mówi: „Przyszedł jakiś człowiek, chce dać dwa samochody”. Odpowiedziałem: „Nie wierzę, to może być następna prowokacja”. Przyszedłem do pokoju, gdzie był ten pan. Opowiedział mi swoją historię. Był sierotą, wychowały go ciocie, dobrze go wychowały. Skończył uniwersytet, założył firmę, ożenił się, niestety nieszczęśliwie.
W pewnym momencie żona wyrzuciła go z domu, wtedy poszedł do córki, której kupił mieszkanie. Gdy zachorował, znalazł się w szpitalu, a po wyzdrowieniu córka powiedziała: „Nic mi nie dałeś, wynoś się”, i wyrzuciła go z domu. Podczas pobytu w pewnym mieście ten pan zobaczył punkt totolotka i pomyślał: „Wyślij”. Wrócił do siebie, patrzy: jest trójka – już mi się zwróciło, czwórka, piątka – nie jestem bezdomny. Okazała się…
View original post 116 more words
Morskie opowieści
Niestety, Rydzyk nie przedstawił żadnej dokumentacji z tym związanej. Bardzo dobrze natomiast, że padła jakaś data (piętnaście lata temu), bo może zainteresuje się tym Urząd Skarbowy . Skoro była darowizna, to powinien być od niej odprowadzony jakiś podatek. A jeśli nie było, ponieważ uznano, że volkswageny były przeznaczone na cele religijne, to też powinien być jakiś ślad w dokumentach, świadczący o zwolnieniu od podatku.
Zamiast komentarza, fragment najpopularniejszej szanty:
Kto chce ten niechaj wierzy
Kto nie chce niech nie wierzy
Nam na tym nie zależy
Więc wypijmy jeszcze
Iran to withdraw from NPT if US does not lift sanctions: FM spokesman — Aletho News
By Yusef Jalali – Press TV – February 8, 2021 Tehran – You first, me next. Since Joe Biden became the [proclaimed] new US president, Tehran and Washington have each been asking the other side to return to the 2015 nuclear deal. On Sunday, Joe Biden said the US will not lift the sanctions until […]
Iran to withdraw from NPT if US does not lift sanctions: FM spokesman — Aletho News
Ist Trump aktuell amtierender Präsident der USA? — Krisenfrei

von WiKa (qpress) Waschen & Schminken: Viel absurder kann es kaum mehr laufen. Für den 9. Februar hat der US-Senat das Amtsenthebungsverfahren gegen Donald J. Trump auf der Tagesordnung. Das ist in mehrfacher Hinsicht bemerkenswert. Ein Amtsenthebungsverfahren kann es an sich nur gegen einen amtierenden Präsidenten geben, alleinig so sieht es die US-Verfassung vor. Das…
Ist Trump aktuell amtierender Präsident der USA? — Krisenfrei
Oferta (kliknij tutaj!)
Jest połowa lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Na prezentowanym zdjęciu Tadeusz Rydzyk jest już zakonnikiem, ale występuje w cywilnych ciuchach. Takie zdjęcie dołączył do podania o paszport.
O jego zamiarach nie wiedzą władze zakonu redemptorystów. W 1986 roku Tadeusz Rydzyk dostaje z kontrolowanego przez SB biura paszportowego paszport i bez zgody zakonu wyjeżdża do Niemiec.
Pobyt za granicą to tajemnicza karta jego życiorysu. Nie wiadomo dokładnie, co tam robił. Pojawiał się i znikał. Wiadomo, że w pewnym momencie dołączył do pielgrzymki do Watykanu i tam dostał się na audiencję do Jana Pawła II. A niewiele dni później, podczas powrotu do kraju wysiadł z autokaru na granicy austriacko-czeskiej i… przepadł na pół roku. Nikt nie wiedział, co się z nim stało.
Kempa – córka Płonki
Zdjęcie do peerelowskiego paszportu
Jest połowa lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Na prezentowanym zdjęciu Tadeusz Rydzyk jest już zakonnikiem, ale występuje w cywilnych ciuchach. Takie zdjęcie dołączył do podania o paszport.
O jego zamiarach nie wiedzą władze zakonu redemptorystów. W 1986 roku Tadeusz Rydzyk dostaje z kontrolowanego przez SB biura paszportowego paszport i bez zgody zakonu wyjeżdża do Niemiec.
Pobyt za granicą to tajemnicza karta jego życiorysu. Nie wiadomo dokładnie, co tam robił. Pojawiał się i znikał. Wiadomo, że w pewnym momencie dołączył do pielgrzymki do Watykanu i tam dostał się na audiencję do Jana Pawła II. A niewiele dni później, podczas powrotu do kraju wysiadł z autokaru na granicy austriacko-czeskiej i… przepadł na pół roku. Nikt nie wiedział, co się z nim stało.
Uprawniony do prac tajnych
Tchórzewski twierdzi również, że prowadził w latach osiemdziesiątych działalność opozycyjną. W 1987 otrzymał, ale o tym już nie wspomina, od komunistycznej Rady Państwa Srebrny Krzyż Zasługi. Widocznie za tą działalność opozycyjną.
Wszystkie te osiągnięcia wskazują, że Krzysztof Tchórzewski nadaje się na ministra w pisowskim rządzie. I popiera dobrą zmianę, która zmierza do tego, aby były tak jak za czasów jego młodości. Czyli dobrze.
Najsłynniejsza knajpa II i III RP
W tej knajpie śpiewał Grzesiuk, balowała Osiecka. Żadne z nich nie mogło nawet przypuszczać, że kiedyś padnie tutaj na twarz Platforma Obywatelska.
